Popołudniowe spotkania Saloniku Artystycznego w ostatnie piątki miesiąca chyba na stałe wpisały się już w kalendarze niektórych z nas, o czym świadczy kolejne, piąte już spotkanie osób lubiących pisać, mówić, śpiewać, grać, czytać i patrzeć na świat z nieco innej perspektywy. Majowy tytuł, który z początku nieco wystraszył to „Pani i Pan Cogito nad morzem”, okazuje się jednak po raz kolejny, że nie taki wilk straszny. Trójmiasto okazało się łączyć w sobie również tematy z poprzednich spotkań takie jak czas i tożsamość. Rozmowy na temat trójmiasta, tego za co je kochamy lub co nas w nim denerwuje przebiegały w miłej atmosferze zapalonych świeczek i mogłyby trwać w nieskończoność, niestety zapasu ciastek wystarczyło nam na tylko, lub aż na dwie godziny. Rozmowę rozpoczął pan dyrektor Piotr Bogdanowicz opowiadając o swoich doświadczeniach związanych z przeprowadzką do Gdańska z Warszawy i o tym, jak spojrzenie na stoczniowe dźwigi zmieniło jego postrzeganie tego miasta. Z każdym spotkaniem goście Saloniku z większą odwagą i łatwością wypowiadają swoje myśli co bardzo dobrze wpływa na ostateczną atmosferę naszych spotkań.
Zapraszamy wszystkich niezdecydowanych na ostatnie już w tym roku szkolnym spotkanie Saloniku Artystycznego. Jego tematem będzie HONOR.
Przypominamy, że w Galerii można znaleźć zdjęcia z ostatniego spotkania.
Marta Komassa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz