Praca domowa na język polski ^.^ Temat... Hmm... Wyznać miłość "za pomocą" prozy.
Oczy niby dwa bursztyny
Usta niczym rozkwitające pąki róż
Włosy niby heban
Wszystko urzeka swym pięknem
Szlachetna
Postawa na co dzień
I to spojrzenie urzekające
Wyniszczające moje zmysły
Nie potrafię tego przyznać
Przed sobą samą
Przed Tobą
Dlaczego
To uniesienie serca
Czasem mam wrażenie
Że moje serce jest niczym
Kanarek zamknięty w klatce
Usiłujący wydostać się na zewnątrz
Dlaczego
Nie potrafię stanąć
Twarzą w twarz
Przed Tobą
Leżę samotnie na łożu rozkoszy
Myślę o Tobie
O nas
Dlaczego
Tak usilnie chcę Ci to powiedzieć
Te dwa proste słowa
Ale nie potrafię
Nie potrafię się na to zdobyć
Onieśmielasz mnie
Twój głos
Twój oddech
Twoje spojrzenie
Dwa słowa
Tylko dwa słowa
Ciążą w mym umyśle
W mym sercu
Strach
Paraliżuje moje usta
Nie mogę mówić
Jednak gdy Twoje wargi
Muskają delikatnie moje
Wtedy już wiem
Teraz już wiem
Nie boję się
Usta niczym rozkwitające pąki róż
Włosy niby heban
Wszystko urzeka swym pięknem
Szlachetna
Postawa na co dzień
I to spojrzenie urzekające
Wyniszczające moje zmysły
Nie potrafię tego przyznać
Przed sobą samą
Przed Tobą
Dlaczego
To uniesienie serca
Czasem mam wrażenie
Że moje serce jest niczym
Kanarek zamknięty w klatce
Usiłujący wydostać się na zewnątrz
Dlaczego
Nie potrafię stanąć
Twarzą w twarz
Przed Tobą
Leżę samotnie na łożu rozkoszy
Myślę o Tobie
O nas
Dlaczego
Tak usilnie chcę Ci to powiedzieć
Te dwa proste słowa
Ale nie potrafię
Nie potrafię się na to zdobyć
Onieśmielasz mnie
Twój głos
Twój oddech
Twoje spojrzenie
Dwa słowa
Tylko dwa słowa
Ciążą w mym umyśle
W mym sercu
Strach
Paraliżuje moje usta
Nie mogę mówić
Jednak gdy Twoje wargi
Muskają delikatnie moje
Wtedy już wiem
Teraz już wiem
Nie boję się
Saori
Ps. "Nie boję się" ze specjalną dedykacją dla Madzi, która tak strasznie śmiała się z ostatniej linijki mojego wiersza ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz