czwartek, 5 maja 2011
Etykiety:
AKTUALNOŚCI,
WARSZAWA
Korespondenci The Olpi pragna serdecznie pozdrowic wszystkich czytelnikow ze stolicy! Od wczoraj znajdujemy sie w Warszawie, podczas gdy nasi maturzysci staja do walki z waznym egzaminem my podrozujemy po dosyc slonecznym miescie odwiedzajac miedzy innymi Teatr Rozmaitosci w ktorym obejrzelismy sztuke budzaca w nas wiele kontrowersji i emocji. Mielismy okazje porozmawiac o nich podczas pizzy (znalezienie otwartej pizzeri o 22 bylo trudne, nawet w stolicy). Przed nami jeszcze dwa dni ekscytujacych wrazenien. Aktualnie jestesmy w drodze do Centrum Naukowego Kopernik zaliczajac takie atrakcje jak jazda metrem. Oczywiscie jestesmy uzbrojeni w aparty fotograficzne rejestrujac kazde wydarzenie warte uwagi tak, aby kazdy z naszych czytelnikow mogl choc przez chwile poczuc magie naszej wycieczki po Warszawie.
Autor:
REDAKCJA THE OLPI
Prosimy o więcej szczegółów!!!
OdpowiedzUsuńProsimy o telepatyczne przekazywanie nam odpowiedzi . :D
OdpowiedzUsuńPytania wyślemy pocztą???
OdpowiedzUsuńWitam wszystkich!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam z pokaGDAŃSKA!!!!!!!
OdpowiedzUsuńa ja z POKAdomu, troche mi smutno, że wycieczka trwała tak krótko!
OdpowiedzUsuńa) smutno, że wycieczka się skończyła i będę musiała się zacząć uczyć, chodzić do szkoły, wychodzić z psem i robić te wszystkie ZWYKŁE rzeczy
OdpowiedzUsuńb) cieszę się, że jestem w domu w ciszy spokoju i w moim POKApokoju-oazie spokoju !
właśnie się dowiedziałem, że pani Helga wrzuca zdjęcia, mam nadzieje, że będą wszystkie
OdpowiedzUsuńpozdrawia pozdrawiam
pokazdrawiam chyba muszę coś napisać... hmmmm... Wzywam gdańskie pokatchnięcie (natchnienie, jak by co)
OdpowiedzUsuńa ja pozdrawiam pierogarnie gdzie wydałem 1/3 kasy jaka cała wydałem podczas całej wycieczki
OdpowiedzUsuńpozdrawiam moją WODĘ która pojechała sobie do Krakowa. (czyt. zapomniałam jej z pociągu)
OdpowiedzUsuńzapomniałam powiedzieć, że dostałam od niej telegram dlatego wiem, że jedzie właśnie do Krakowa.
OdpowiedzUsuńkraków? jak? pociąg jechał do kołobrzegu, a z tego co wiem, to jak pociąg dojeżdża to jest czas na umycie, wymiany pojemników na śmieci itp a po kilku godzinach jedzie w drugą stronę, ale mogę się mylić
OdpowiedzUsuńmylisz się, pociąg się NIE MYJE a moja woda zmierza właśnie do Krakowa.
OdpowiedzUsuńokej, pozdrawiamy twoją wodę, a może ktoś ją wziął z naszych? :o a telegram to kłamstwo
OdpowiedzUsuńbla bla bla dobra wróćmy do rzeczywistości, biorę się już za pisanie czegoś więcej o tym pokarzeniu (czyt. wydarzeniu)
OdpowiedzUsuń