czwartek, 5 maja 2011

Korespondenci The Olpi pragna serdecznie pozdrowic wszystkich czytelnikow ze stolicy! Od wczoraj znajdujemy sie w Warszawie, podczas gdy nasi maturzysci staja do walki z waznym egzaminem my podrozujemy po dosyc slonecznym miescie odwiedzajac miedzy innymi Teatr Rozmaitosci w ktorym obejrzelismy sztuke budzaca w nas wiele kontrowersji i emocji. Mielismy okazje porozmawiac o nich podczas pizzy (znalezienie otwartej pizzeri o 22 bylo trudne, nawet w stolicy). Przed nami jeszcze dwa dni ekscytujacych wrazenien. Aktualnie jestesmy w drodze do Centrum Naukowego Kopernik zaliczajac takie atrakcje jak jazda metrem. Oczywiscie jestesmy uzbrojeni w aparty fotograficzne rejestrujac kazde wydarzenie warte uwagi tak, aby kazdy z naszych czytelnikow mogl choc przez chwile poczuc magie naszej wycieczki po Warszawie.

16 komentarzy:

  1. Prosimy o więcej szczegółów!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosimy o telepatyczne przekazywanie nam odpowiedzi . :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytania wyślemy pocztą???

    OdpowiedzUsuń
  4. pozdrawiam z pokaGDAŃSKA!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja z POKAdomu, troche mi smutno, że wycieczka trwała tak krótko!

    OdpowiedzUsuń
  6. a) smutno, że wycieczka się skończyła i będę musiała się zacząć uczyć, chodzić do szkoły, wychodzić z psem i robić te wszystkie ZWYKŁE rzeczy
    b) cieszę się, że jestem w domu w ciszy spokoju i w moim POKApokoju-oazie spokoju !

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie się dowiedziałem, że pani Helga wrzuca zdjęcia, mam nadzieje, że będą wszystkie
    pozdrawia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. pokazdrawiam chyba muszę coś napisać... hmmmm... Wzywam gdańskie pokatchnięcie (natchnienie, jak by co)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja pozdrawiam pierogarnie gdzie wydałem 1/3 kasy jaka cała wydałem podczas całej wycieczki

    OdpowiedzUsuń
  10. pozdrawiam moją WODĘ która pojechała sobie do Krakowa. (czyt. zapomniałam jej z pociągu)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapomniałam powiedzieć, że dostałam od niej telegram dlatego wiem, że jedzie właśnie do Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
  12. kraków? jak? pociąg jechał do kołobrzegu, a z tego co wiem, to jak pociąg dojeżdża to jest czas na umycie, wymiany pojemników na śmieci itp a po kilku godzinach jedzie w drugą stronę, ale mogę się mylić

    OdpowiedzUsuń
  13. mylisz się, pociąg się NIE MYJE a moja woda zmierza właśnie do Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
  14. okej, pozdrawiamy twoją wodę, a może ktoś ją wziął z naszych? :o a telegram to kłamstwo

    OdpowiedzUsuń
  15. bla bla bla dobra wróćmy do rzeczywistości, biorę się już za pisanie czegoś więcej o tym pokarzeniu (czyt. wydarzeniu)

    OdpowiedzUsuń