Witam!
Zaczne od tego, ze krany w Zjednoczonym Krolestwie Brytyjskim sa do kitu, niepraktyczne, trudne w obsludze i niehigieniczne.
Co do bloga, minala juz polowa wakacji(jest 27 lipca czasu GMT 0+(chyba dobrze?)) i blog praktycznie jest w agonii(pozdrawiam pana Macieja W. ktory wyjasnil nam te slowo w zdluz i w szerz) i dlatego napiszmy cos.
1. zazdroszcze Marcie przypinki z FETY
2. Pani K. nie daje znaku zycia
3. Moje opowiadanie przeszlo rewolucje. moze napisze ksiazke haha
Moze troche tak niespojnie napisalem ake w koncu zlapalem łajfaj(wi-fi) tylko, ze jestem troche zmeczony
Pozdrawiam
Redaktor Jakub
Ps. przepraszam za brak polskich znakow