niedziela, 11 września 2011

Witam,
z okazji 42 sierpnia chciałbym zgłośić moją kandytaturę do konkursu THEOLPI
o to moje super zdjęcia:







Jakub Zaród

środa, 3 sierpnia 2011

PROJECT: ODWIEDZINY


Trzeci
ego dnia drugiego miesiąca tych wakacji wystartował długo planowany przez nas projekt "ODWIEDZINY" (należy pamiętać o odpowiedniej intonacji podczas czytania tej nazwy, w razie wątpliwości prosimy niezwłocznie skonsultować się telefonicznie z naszym dyżurującym ekspertem od spraw prawidłowego wydźwięku poszczególnych słów tej notki). Projekt polega na podróżowaniu po zupełnie przypadkowych miejscach. Redaktorzy biorący udział w tej akcji co jakiś czas poświęcają piękne wakacyjne popołudnia i poruszając się ścieżką rowerową po prostu odwiedzają jak sama nazwa tego projektu mówi. Niestety, okazuję się, że zastanie człowieka olpi w tych zupełnie przypadkowych, wybranych losowo miejscach podczas słonecznego dnia bywa trudniejsze niż trafienie do śmietnika stojącego na drugim końcu sali. Kolejna część naszego projektu już wkrótce, następnym razem wyruszamy poza granice Gdańska !

Marta KomaSSa oraz Jakub Zaród

niedziela, 31 lipca 2011

JEDNOROŻCE


Witam, dzisiejszy temat poświęcam jednorożcom

informacje: jednorożce, to mityczne zwierzęta, konio podobne ale posiadają na głowie róg.
podobno sierść jednorożców pachnie jak kwiaty. krew ma kolor tęczy. potrafią mówić jak ludzie. są mądre oraz można je dosiadać jak konia(ale tylko kobiety). zazwyczaj maja biały kolor

poradnik: jak złapać jednorożca. http://www.youtube.com/watch?v=5MbyHe9rEaI
zdjęcia: https://picasaweb.google.com/103905596561563493326/31Lipca2011?authkey=Gv1sRgCPf3paLBqJOHYw

środa, 27 lipca 2011

Witam!
Zaczne od tego, ze krany w Zjednoczonym Krolestwie Brytyjskim sa do kitu, niepraktyczne, trudne w obsludze i niehigieniczne.
Co do bloga, minala juz polowa wakacji(jest 27 lipca czasu GMT 0+(chyba dobrze?)) i blog praktycznie jest w agonii(pozdrawiam pana Macieja W. ktory wyjasnil nam te slowo w zdluz i w szerz) i dlatego napiszmy cos.
1. zazdroszcze Marcie przypinki z FETY
2. Pani K. nie daje znaku zycia
3. Moje opowiadanie przeszlo rewolucje. moze napisze ksiazke haha

Moze troche tak niespojnie napisalem ake w koncu zlapalem łajfaj(wi-fi) tylko, ze jestem troche zmeczony
Pozdrawiam
Redaktor Jakub

Ps. przepraszam za brak polskich znakow

środa, 11 maja 2011

Dziś postanowiliśmy odnaleźć i uruchomić wehikuł czasu skrzętnie ukrywany w najgłębszych piwnicach OLPI i cofnęliśmy się do roku 1997. Mieliśmy w tym jeden konkretny cel: Poznać przodka The Olpi. I tak wpadliśmy na drzemiący  między półkami szkolnej biblioteki  „Kfas”- Czyli papierowego kuzyna naszej e-gazetki. Pomysł na „Kfas” narodził się w głowie jednego z uczniów, to właśnie on, lub ona, nadali tę tajemniczą nazwę kilkustronicowej gazecie-pierwszej w historii naszej szkoły. Pisać do „Kfasu” mógł każdy, stała redakcja zbierała się w jeden, określony dzień tygodnia i wspólnie opracowywali teksty napływające do redakcji. Nie było łatwo, jak powiedział nam Pan dyrektor redakcja wkładała dużo pracy w to, żeby „Kfas” istniał. Uczniowie niechętnie zostawali po lekcjach żeby pracować nad artykułami, czasem zostawały tylko dwie osoby które niezrażone małym zainteresowaniem mediami szkolnymi dzielnie pracowały nad gazetką. „Kfas” kosztował 50gr i wcale nie po to, żeby zwrócić część kosztów. Po prostu ogólnodostępna gazetka często trafiała w nieodpowiednie ręce i lądowała w koszach na śmieci. Kfas wydawany był nieregularnie, jeśli redakcja zebrała odpowiednią ilość materiału wypuszczała gazetę w obieg. Aż nadszedł dzień, w którym „Kfas” nigdy więcej nie został wypuszczony na szkolny korytarz. Dlaczego ? Nie wiadomo. Pan Piotr Bogdanowicz uważa, że zawsze, nawet w przypadku elektronicznej wersji gazetki szkolnej należy liczyć się z tym, że może przestać ona istnieć. Gazetę tworzą ludzie, ludzie się zmieniają, zmieniają zainteresowania, odchodzą lub zapominają. Przyszłość The Olpi też nie jest pewna, jednak świeża krew która napływa do ciała naszej szkoły zawsze daje nadzieję, że będą podtrzymywać tę tradycję jak najdłużej. Porównanie szkoły do ciała należy do naszego dyrektora. Uważa on, że na szkielet szkoły składają się lekcje a szkielet zakrywa dobrze widoczna skóra którą tworzą takie rzeczy jak szkolne gazetki której każdy uczeń lub uczennica może oddać kawałek siebie przez swoje myśli i słowa. Po uzyskaniu tych wszystkich informacji z przeszłości wróciliśmy do roku 2011 i zrobiliśmy krótką sondę. Pytanie brzmiało : Wolisz wersję elektroniczną szkolnej gazetki (The Olpi) czy tradycyjną, wydawaną na papierze (Kfas) ? Odpowiedzi rozłożyły się po równo. Na początku The Olpi miało ogromną przewagę, jednak papierowy Kfas w ekspresowym tempie dogonił naszą gazetę wyrównując wyniki sondy. Często powtarzało się zdanie, że papierowa gazeta jest lepsza, bo można z nią usiąść w fotelu, zachować na pamiątkę i po prostu jej dotknąć. Natomiast osoby popierające wersję elektroniczną uważają, że tym sposobem docieramy do większej liczby odbiorców, nie tylko pośród uczniów OLPI promując w ten sposób siebie samych, swoje teksty i oczywiście naszą szkołę.


                                                                                                                                         Marta Komassa

Jakub Zaród

wtorek, 12 kwietnia 2011

Testy Gimnazjalne

Już od dawna wiadomo, że od kiedy powstały gimnazja to również powstały testy gimnazjalne, aby zobaczyć czy one wypełniają swoje zadanie, jako instytut państwowy nauczający młodzież

trzymamy kciuki za Klaudię i Monikę!

Testy gimnazjalne, o których mówi Jakub to dla wielu uczniów GPI wielki stres, ale nie martwcie się ! Ja też dziś przeżywałam swój prywatny „koniec świata”. Czekała mnie dziś wizyta u dentysty ! Przygotowywałam się do niej emocjonalnie od samego rana wpędzając się w ponury nastrój, prosząc Panią Apolonię o krople walerianowe z pracowni chemicznej i rozmawiając z naszym szkolnym psychologiem.
Przed Wami jeszcze dwa dni egzaminów a przede mną jeszcze jedna wizyta u dentysty… W sumie nie wiem po co to piszę , ale chcę żebyście wiedzieli, że jestem z Wami ! I jak coś pójdzie nie tak, to nie ma się co załamywać. Oczywiście, wynik testu jest ważny, ale nie najważniejszy w życiu i bynajmniej nie świadczy o Waszej wartości, jako osobie. BĘDZIE DOOOOOBRZE !

poniedziałek, 21 marca 2011

Dzień dobry,
dzisiaj temat inny od innych, a jest to: Renowacja w OLPI.
Jak wszyscy zauważyliśmy w naszej szkole rozpoczęły się prace remontowe. Międzyinnymi sala 213 oraz 217 zostały całkowicie odmalowane i są teraz bardziej przyjazne uczniom i nauczycielom. Dodatkowo w auli zostały odmalowane ściany. Zostały jeszcze wykonane pomniejsze remonty dla każdej z poszczególnych sal(np. w 212 krzesła zostały naprawione a w 107 na drzwi zostały naklejone naklejki.

Drugim tematem jest rzecz miła, chodzi o urodziny naszego dyrektora, Piotra Bogdanowicza. Wszystkiego najlepszego

edit: z tej okazji dodaję piosenkę :)


Jakub Zaród

niedziela, 30 stycznia 2011

#3 uczniowie Olpi spędzający ferie
#2 Karpaty około godziny 11:00
#1 zachód słońca w Karpatach


Kuba Zaród